Siedziałam na parapecie owinięta w koc i zajadając się nutellą. Patrzyłam przez okno i śmiałam się z wygłupów Louisa i Harrego którzy skakali po kałużach jak małe dzieci. Gdy spoglądałam na nich przypominały mi się chwile jak byłam mała gdy była jesień bawiłam się z Zaynem w moim ogródku . Wpatrywałam się i myślałam prawie tak godzinne. Gdy nagle z moich przemyśleń wyrwały mnie krzyki Zayna z dołu.
- Niall zjadłeś mi nutellę.? spytał się
- Nie , ej dlaczego mi nie powiedziałeś że ją kupiłeś - z tego co słyszałam Zayn kierował się na gorę więc schowałam czekoladę pod koc. Spojrzałam się przez okno i zaczęłam się śmiać gdy zobaczyłam jak Larry wpadli do wody. Poczułam na swoim ramieniu czyjąś dłoń , od razu po zapachu perfum poznałam że to Mulat.
- Widziałaś moją nutelle - spytał się a ja głowę odwróciłam w jego stronę - hahahhahhahahahahhahahahaha.
- Nie. A z czego się śmiejesz.?
- No bo jesteś cała na twarzy brudna z czekolady haha .
- Szlak . Tak mam ją ale ci jej nie odam . - powiedziałam i wystawiłam mu język . On tylko się uśmiechnął i wziął mnie na ręce i położył na ziemię . Podszedł po nutellę i miał zamiar wychodzić gdy ja mu w tym przeszkodziłam. Podstawiłam mu haka a on spadł i rozbił czekoladę. Ja się śmiałam jak opętana a on się patrzyła na mnie tylko tymi czekoladowymi oczyma . Patrzył się cały czas a ja się śmiałam . Gdy nagle poczułam jego rękę na mojej i poczułam coś lepkiego na niej . Po chwili zorjetowałam się że to nuttela. Teraz ja wzięłam upaprałam rękę w niej i zaczęłam jeździć po jego twarzy . Śmialiśmy się jak jacyś naćpani. Do pokoju wparowała reszta zespołu gdy nas zobaczyli zrobili minę wtf.
- Nie no dlaczego wy mi to zrobiliście .? Tyle nutelli !- zaczął płakać Niall. Gdy spojrzałam na Harrego i Louisa jeszcze bardziej się zaczęłam śmiać. Louis był cały w błocie , Harry na głowie miał żołędzie i liście.
- Wy się w lustrze widzieliście .? - spytałam się.
- Nie a co .? - spytał się Harry.
- To idźcie . - Oni jak storpedy pobiegli do łazienki a później było tylko słychać pisk Harrego i Louisa. Niall i Liam poszli zobaczyć co się dzieje u chłopaków a ja z Zaynem zaczęliśmy sprzątać czekoladę. Gdy posprzątaliśmy i ogarnęliśmy się zeszliśmy na dół . Włączyliśmy 4 FUN.TV i tam zaczęła się piosenka Ganagam Style i z Mulatem zaczęłam tańczyć . Reszta zespołu zeszła na dół i zaczęli z nami tańczyć było przy tym wiele śmiechu. Gdy skończyła się piosenka Zayn rzucił się na kanapę a ja na niego .
- Złaź ze mnie !
- A co ciężką jestem .?- spytałam się
- Nie ale proszę wbijasz mi łokieć w brzuch ! - powiedział .
- Oj. Przepraszam ! - powiedziałam i pocałowałam go w policzek .
- No już mi lepiej - powiedział z bananem na twarzy .
- Oglądamy horror .? spytał się Louis. Każdy się zgodził . Liam wybrał jakiś tam film . Był naprawdę straszny więc cały film byłam wtulona w Mulata. Gdy skończył się film postanowiłam się przejść po parku . Wzięłam z wieszaka bejsbolówkę . Gdy szłam ścieszkami , widziałam wszędzie zakochane pary . Szłam nawet nie wiedziałam gdzie . Doszłam na jakiś mostek . Usiadłam na nim i zaczęłam myśleć o mnie i o Zaynie . Dlaczego o nim .? Może dlatego że się w nim zakochałam . Tak kocham go już od dłuższego czasu , nie chce mu tego powiedzieć bo boję się o naszą przyjaźni . Nagle z myśli wyrwał mnie dźwięk SMSa . Wyciągnęłam z kieszeni mój telefon i odczytałam wiadomość .
GDZIE JESTEŚ .? MARTWIĘ SIĘ O CIEBIE . xoxo Zayn :*
Gdy odczytałam wiadomość od razu na moją twarz skradł się uśmiech . Żeby się Mulat nie martwił napisałam mu :
JESTEM W PARKU ZARAZ BĘDĘ W DOMU .xoxo Carola ;**
Napisałam mu i od razu kierowałam się do domu . Gdy wracałam nadal myślałam o nim . Gdy doszłam do domu zobaczyłam że Zayn stoi na balkonie i pali papierosa . Dobrze wiedział że tego nie lubię. Pomachałam mu i się uśmiechnęłam on zrobił to samo. Weszłam do domu . Miałam zamiar cicho i jak najszybciej się dostać do mojego pokoju, żeby chłopcy mnie nie zauważyli . Ale się mi to nie udało .
- A ty droga panno gdzieś była .? - spytał się Niall.
- Na spacerze . - odpowiedział i chciałam już iść ale Liam i Louis mi drogę zablokowali.
- A ty gdzie się wybierasz.? - spytał pasiasty .
- Do pokoju.!
- Puścimy cię jak nam powiesz poco byłaś na tym spacerze o tak późnej porze.? - powiedział Daddy .
- Coś przemyśleć , a teraz łaskawie zejdzie mi z drogi !- powiedział już trochę wkurwione.
- O zadziorna takie lubię - powiedział Harry i mi puścił oczko.
- Nawet nie myśl o tym . - powiedział i pobiegłam do mojego pokoju. Rzuciłam się na łóżko i zaczęłam płakać . Dlaczego .? Sama nie wiem . Może dlatego że mam zjebane życie . Ojciec mnie bił dzięki Zaynowi jeszcze żyje . Moja matka cały czas jest z nim chciałam żeby ze mną wyjechała ale nie mogła . Zakochałam się w Mulacie który nie odwzajemnia tego . Tak mi się wydaję. Nie mam przyjaciółki która by mnie wspierała. Oczywiście mam chłopaków ale oni nie są to samo co przyjaciółka. Wstałam poszłam do mojej łazienki i zaczęłam szperać w szafce i znalazłam żyletkę. Wzięłam ją do ręki i się gorzej rozpłakałam . Przejechałam po żyle i zaczeła się z tej rany wylewać krew. Chciałam jeszcze raz to zrobić ale ktoś mnie złapał za rękę w której trzymałam żyletkę . Odwróciłam się i zobaczyłam płaczącego Zayna .
- Nie rób tego proszę .
- Ale moje życie nie ma sensu . Miłość nie odwzajemniona , mam ojca pijaka i morderce , nie mam przyjaciółki z którą mogłabym chodzić na zakupy , wspierać się wzajemnie , rozmawiać o chłopakach itp.
- Ma nie mów tak. Skąd wiesz że cię ta osoba nie kocha.? ?Masz nas może ci przyjaciółki nie zastąpimy ale proszę cię nie rób tego . - powiedział i cię pocałował ,. Odwzajemniłaś pocałunek . W tedy poczułaś się kochana i że masz po co żyć. Oderwaliście się od siebie i Zayn spojrzał ci w oczy .
- Kocham cię i zależy mi na tobie.
- Ja ciebie też - powiedziałaś i dalej złączyliście się w pocałunek .
- Carolina obiecuj mi że już nigdy się nie potniesz .
- Obiecuje.
Hey!
OdpowiedzUsuńZajebisty!*___*
Tylko dlaczego wszystko tak szybko się potoczyło? ;)
Czekamm z niecierpliwością na next!:D
Pozdrawiam,
miss-1d.blogspot.com
one-love-one-band-one-direction.blogspot.com